Podzamcze (zamek Ogrodzieniec)

Wzniesiony na Górze Zamkowej zamek Ogrodzieniec dzięki Aleksandrowi Janowskiemu stał się symbolem polskiej turystyki.

PodzamczePierwsze, jeszcze drewniano-ziemne, umocnienia stanęły na sąsiedniej górze Birów. Przetrwały one do połowy XIV wieku. W tym czasie z inicjatywy Kazimierza Wielkiego wzniesiono zamek w obecnym miejscu. Około 1370 roku warownia stała się własnością Przedbora Brzezia herbu Zadora, marszałka Królestwa Polskiego.

W 2. połowie XIV wieku z nadania Władysława Jagiełły ogrodzieniecki zamek przechodzi w ręce rodu rycerskiego Włodków Sulimczyków. Doskonale wkomponowane w teren założenie zamkowe tworzyła trójkondygnacyjna wieża od wschodu oraz jednotraktowy budynek od wschodu. Wjazd na zamek prowadził wąską szczeliną między skałami.

PodzamczeW 1470 roku zamek oraz przyległe dobra ziemskie kupili od Sulimów majętni mieszczanie krakowscy, Ibram i Piotr Salomonowie. Następnie dobra ogrodzienieckie przeszły na własność rodziny Rzeszowskich. Kolejnymi właścicielami zostali Pileccy, następnie Chełmińscy. W 1523 roku zamek ogrodzieniecki kupił Jan Boner, burgrabia, żupnik krakowski. W latach 1530-1545 bratanek Jana Bonera, Seweryn przebudował średniowieczną warownię w renesansową rezydencję.

W 1562 roku zamek przeszedł w ręce Jana Firleja, marszałka wielkiego koronnego. W 1587 roku warownia została zdobyta przez wojska arcyksięcia Maksymiliana, a w 1655 roku częściowo spalony przez stacjonujące w nim wojska szwedzkie. Kolejnym właścicielem zamku został w 1669 roku Stanisław Warszycki, kasztelan krakowski. Zamek ogrodzieniecki został wówczas częściowo odbudowany po zniszczeniach dokonanych przez Szwedów.

PodzamczeOkoło 1695 roku zamek przeszedł w ręce Męcińskich. W 1702 roku znacznie ucierpiał w czasie pożaru wznieconego przez wojska szwedzkie Karola XII. Pożar strawił wówczas ponad połowę zamku. Praktycznie nie podjęto już jego odbudowy. Zamek około 1784 roku od rodziny Męcińskich odkupił Tomasz Jakliński, lecz nie dbając o jego stan techniczny, doprowadził do całkowitej ruiny. Ostatni mieszkańcy opuścili zrujnowaną warownię około 1810 roku. Kolejnym właścicielem Ogrodzieńca był Ludwik Kozłowski. Ten zupełnie nie liczył się z zabytkową wartością budowli, niszcząc jej mury w celu pozyskania budulca i sprzedając zamkowe wyposażenie Żydom.

Ostatnim właścicielem warowni została pochodząca z pobliskiego zaścianka rodzina Wołczyńskich. Po II wojnie światowej zamek znacjonalizowano. Prace konserwatorskie, zmierzające do zachowania zamczyska w formie trwałej ruiny i udostępnienia go dla zwiedzających, rozpoczęto w 1949 roku, a ukończono w 1973 roku.

Fot.: Pixabay.com/CC0 Public Domain

Loading
Wyśrodkuj mapę
Ruch
Jazda rowerem
Tranzyt